Niespodziewany przechodzień... Niespodziewany przechodzień... Mirosława Drelich

Spotkanie na cztery łapy - niedźwiadek "pozował" do zdjęć Wyróżniony

Bieszczady Napisał  niedziela, 05 lipiec 2015 20:41 wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę 0
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Pani Mirosława Drelich wykazała się iście reporterskim refleksem, kiedy przejeżdżała drogą z  Dołżycy do Terki. W pewnym momencie z rzeki Solinki po prostu wyszedł sobie i pomaszerował przez drogę... młody niedźwiedź. Co więcej - niedźwiadek zatrzymał się na chwilę, jakby chciał zapozować do zdjęcia i już za moment ruszył dalej.

Jak widać ze zdjęcia - niedźwiedź miał założoną obrożę telemetryczną. Dzięki takim obrożom, naukowcy mogą śledzić trasy migracyjne gatunków wymagających szczególnej ochrony, m.in. właśnie niedźwiedzi, czy wilków.

Gratulujemy refleksu!

Zdjęcia: Mirosława Drelich

misiek.2.tekst

 

misiek.3.tekst

Czytany 1603 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 06 lipiec 2015 06:15

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Pogoda

poniedziałek, wrzesień, 28, 2020

Pogoda Lesko z serwisu

Zdjęcie dnia

Brak grafik