poniedziałek, grudzień, 10, 2018

Kronika policyjna

Kronika policyjna 123

W poniedziałek, 3 sierpnia w miejscowości Odrzechowa pracujący w polu mężczyzna został przygnieciony przez ciągnik. Z obrażeniami został przewieziony do szpitala. Okazało się też, że był pod wpływem alkoholu. W związku z trwającym sezonem prac polowych policja apeluje o zachowanie zdrowego rozsądku i ostrożności.


Policja uścisliła informacje na temat niedawnego karambolu. Okazało się, że do zderzenia pięciu pojazdów doszło nie w Lesku na rondzie, a w miejscowości Łączki.


KARAMBOL na rondzie w Lesku!

%AM, %03 %423 %2015 %09:%Sie Napisała

Wczoraj przed 17:00 doszło do karambolu na rondzie drogi krajowej nr 84 w Lesku.

Zderzyło się tam 6 samochodów. Dwójka dzieci trafiła do szpitala na obserwację.

Do zdarzenia doszło kiedy pierwszy z kolumny samochodów zaczął skręcać w lewo.

Cztery jadące za nim auta zatrzymały się, piąte uderzyło w pozostałe.

Doszło do efektu domina.

 

Źródło: PR Rzeszów


Rusza kampania "Dopalacze kradną życie"

%AM, %31 %508 %2015 %11:%Lip Napisała
Dopalacze kradną życie – to nazwa akcji profilaktycznej, łączącej wszystkie osoby, którym zależy na walce z tymi niebezpiecznymi substancjami. W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, podczas inauguracji kampanii, podpisany został pakt przeciwko dopalaczom. Do akcji dołączyło już wiele osób, m.in. przedstawiciele mediów, środowiska naukowe, sportowcy oraz instytucje i organizacje pozarządowe.
 
- Początek lipca to tragiczny bilans zatruć dopalaczami, ale też bardzo intensywne działania Policji - 80 kg zabezpieczonych substancji i ponad 170 osób zatrzymanych. (…) W tych intensywnych działaniach instytucji państwa, które wypowiedziały wojnę dopalaczom, potrzeba zdecydowanie więcej wielokierunkowych działań. Te działania muszą być oparte na ludziach, którzy mają swój szczególny autorytet wśród młodych ludzi. Dlatego tak cenne jest przyłączenie się do naszej akcji osób, które mają autorytet – Jurek Owsiak czy Marcin Gortat – powiedziała podczas inauguracji kampanii premier Ewa Kopacz.
 
Celem kampanii ma być uświadamianie młodych ludzi o niebezpieczeństwach związanych z zażywaniem dopalaczy. Akcja ma być skierowana także dla rodziców, nauczycieli oraz innych osób, które mają kontakt z młodzieżą. Od lipca już ponad 1000 osób zatruło się tymi niebezpiecznymi substancjami. Oprócz działań policji skupionych na zatrzymywaniu osób rozprowadzających narkotyki, przewidziano także działania profilaktyczne i kampanię społeczną.
 
- To nasz wspólny pakt przeciwko dopalaczom. Każda instytucja musi szukać coraz lepszych środków i działać skuteczniej. Bardzo potrzebna jest integracja tych działań, dlatego MSW i Krajowa Rada do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii będzie koordynować działania i inicjatywy antydopalaczowe. Będziemy raz w miesiącu zapraszać instytucje publiczne, organizacje pozarządowe, media, środowiska naukowe oraz młodzież, aby monitorować wszystkie działania, definiować nowe problemy i szukać innych rozwiązań w walce z dopalaczami. Każde uratowane życie niech będzie naszym celem i naszym przesłaniem – powiedziała podczas uroczystości podpisana paktu minister Teresa Piotrowska.
 
Inauguracji kampanii towarzyszyła premiera spotu przygotowanego przez społeczność programu Komendy Głównej Policji „Profilaktyka a Ty”. Spot będzie emitowany na antenie Telewizji Polskiej.
 
PaT to skrót od nazwy programu „Profilaktyka a Ty”. Wartością tej inicjatywy są ludzie, którzy chcą działać dla drugiego człowieka. Program skupia się na profilaktyce rówieśniczej (sama młodzież angażując się w działania profilaktyczne, zachęca innych do życia bez uzależnień). PaT skupił w ciągu 10 lat ok. 300 tys. osób. Uczestniczy w niej 90 grup młodzieży w całej Polsce.
 
Uruchomiony został także profil kampanii „Dopalacze kradną życie” na Facebooku: facebook.com/dopalaczekradnazycie. Będą tam publikowane m.in. aktualności dotyczące akcji, informacje o działaniach policji oraz zdjęcia osób, które dołączyły do naszej inicjatywy.
 
Ruszyła także mapa inicjatyw antydopalaczowych. Na stronie www.msw.gov.pl/dopalaczekradnazycie zamieszczona została pełna lista podejmowanych lub planowanych działań profilaktycznych związanych z walką z tymi niebezpiecznymi substancjami. Lista zawiera już prawie 50 inicjatyw prowadzonych przez różne instytucje, m.in. Policję czy Ministerstwo Edukacji Narodowej. Wszystkie osoby, instytucje lub organizacje, które planują przeprowadzenie własnej akcji zachęcamy do zgłaszania się mailowo pod adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..
 
Pakt przeciwko dopalaczom został podpisany m.in. przez premier Ewę Kopacz, Teresę Piotrowską, minister spraw wewnętrznych, Borysa Budkę, ministra sprawiedliwości, Mariana Zembalę, ministra zdrowia, Andrzeja Halickiego, ministra administracji i cyfryzacji, Urszulę Augustyn, sekretarza stanu w MEN oraz nadinsp. Cezarego Popławskiego, Zastępcę Komendanta Głównego Policji. Akcję wsparli dodatkowo Rzecznik Praw Dziecka, Urząd Miejski w Wyszkowie, Związek Harcerstwa Polskiego, Polskie Radio, FAKT oraz Pedagogium. Ambasadorami akcji zostali Jerzy Owsiak oraz Marcin Gortat.
 

Wypadek w Hoszowie. Dwie osoby zostały ranne.

%AM, %30 %395 %2015 %08:%Lip Napisała

Dwie osoby zostały ranne w wypadku, do którego doszło wczoraj w Hoszowie w powiecie bieszczadzkim. Poszkodowane osoby trafiły do szpitala w Ustrzykach Dolnych. Przez blisko trzy godziny droga prowadząca z Ustrzyk Dolnych do Ustrzyk Górnych była zablokowana.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący oplem jadąc drogą wojewódzką 896 w stronę Ustrzyk Dolnych, na prostym odcinku drogi nie zachował należytej ostrożności na mokrej nawierzchni, wjechał na zwężony odcinek i nie ustępując pierwszeństwa przejazdu volkswagenowi doprowadził do czołowego zderzenia. W wypadku ranni zostali kierujący volkswagenem 77- letni mężczyzna oraz  jego pasażerka, oboje zostali przewiezieni do szpitala w Ustrzykach Dolnych. Natomiast oplem podróżowało 5 osób, w tym dwoje dzieci, nie zostali ranni. Obaj kierujący byli trzeźwi.

Szczegółowe okoliczności wypadku wyjaśniają ustrzyccy policjanci.

 

Źródło: KPP Ustrzyki Dolne


Nietrzeźwi w „Trzeźwy poranek”

%PM, %27 %619 %2015 %13:%Lip Napisała
Policjanci ruchu drogowego z Leska podczas dzisiejszej akcji „Trzeźwy poranek” zatrzymali czterech kierujących pojazdami, którzy pili wcześniej alkohol. Dwóch z nich odpowie za popełnienie przestępstwa, dwóch za wykroczenie.
 
Dziś od rana policjanci ruchu drogowego z Leska na terenie powiatu leskiego prowadzili akcję „Trzeźwy poranek”, podczas której zbadali trzeźwość 238 kierowców zatrzymanych do kontroli drogowej. Czterech spośród nich było pod wpływem alkoholu.
 
O godz. 4.30 w Lesku na ulicy Piłsudskiego zatrzymano do kontroli drogowej kierującego volkswagenem transporterem. 53-letni mieszkaniec Baligrodu miał w organizmie 0,69 promila. Pół godziny później w tym samym punkcie kontrolnym zatrzymany został 27-latek z Sanoka. Mężczyzna prowadził pojazd marki Lublin mając w organizmie 0,39 promila. O godz. 5.30 w Lesku na ulicy Bieszczadzkiej policjanci zatrzymali dwóch kolejnych nietrzeźwych kierowców: 53-latka z Polańczyka, jadącego peugeotem partnerem oraz 66-latka z Sanoka, jadącego fiatem seicento. Młodszy z mężczyzn miał w organizmie 0,27 promila alkoholu, starszy 0,54 promila.
 
Czterej kierowcy stracili prawa jazdy, a za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem. Dwóch odpowie za popełnienie wykroczenia, dwóch za przestępstwo. 
 
Przypominamy: jeśli stężenie alkoholu we krwi zawiera się między 0,2 i 0,5 promila (bądź od 0,1 do 0,25 mg w 1 dm wydychanego powietrza) to jest to stan po spożyciu alkoholu.Kto w takim stanie kieruje pojazdem, popełnia wykroczenie zagrożone karę aresztu, grzywną do 5000 zł i czasowym zatrzymaniem prawa jazdy. Sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w miesiącach lub latach, na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
 
Natomiast stan nietrzeźwości w rozumieniu kodeksu karnego zachodzi, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. W myśl przepisów kodeksu karnego, kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Ponad 21  kilogramów amfetaminy, 2 kg marihuany , 811 sztuk tabletek „extasy”, broń palną  oraz fałszywe banknoty studolarowe - przejęli funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w wyniku akcji prowadzonej od dłuższego czasu we współpracy z funkcjonariuszami CBŚP w Przemyślu, a wymierzonej przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej działającej na Podkarpaciu.  Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków - to ponad 750 tysięcy złotych.

Od ponad 1,5 roku funkcjonariusze Straży Granicznej z Podkarpacia (Bieszczadzki Oddział SG) realizowali nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Przemyślu  śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie trudnili się nielegalnym sprowadzaniem  z zagranicy narkotyków, ich obrotem  i rozprowadzaniem. W wyniku tych działań, do tej pory zarzuty usłyszało, zostało tymczasowo aresztowanych lub objętych dozorem policji  10 osób w wieku od 22 do 43 lat . Wśród zatrzymanych jest jedna kobieta. Osoby pochodzą z terenu całej Polski. Na czele grupy stał 42-letni, bezrobotny mieszkaniec Przemyśla, który organizował, nadzorował i kierował przestępczym procederem.

Członkowie grupy trudnili się nielegalnym sprowadzaniem  z zagranicy ( m.in. z Holandii) narkotyków, następnie ich obrotem w Polsce, ale również odsprzedawaniem ich w celu dalszego przemytu poza granicę Polski.

Pierwsze zatrzymania w tej sprawie miały miejsce w sierpniu ubiegłego roku., kiedy to w rejonie Wrocławia, funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali głównego organizatora procederu przewożącego narkotyki z Holandii. Razem z nim zatrzymano 24-letnią kobietę. Aktualnie, oboje przebywają w zakładzie karnym.

Z dotychczasowych ustaleń zgromadzonych w toku prowadzonego śledztwa wynika, że grupa ta oprócz handlu narkotykami, fałszywymi banknotami  i bronią ma na koncie czerpanie korzyści z nierządu.

 

Źródło: Bieszczadzki OSG


Zatrzymano nielegalnych imigrantów

%PM, %24 %882 %2015 %20:%Lip Napisała

Bieszczadzcy Strażnicy Graniczni trzech zatrzymali w nocy nielegalnych imigrantów: z Czeczenii i Gruzji i dwóch legalnie przebywających w Polsce Czeczenów, którzy mieli im pomóc.

Najpierw - przed północą - niedaleko przejścia granicznego w Krościenku patrol wylegitymował podróżujących samochodem dwóch mężczyzn. Obaj twierdzili, że jechali do znajomej w Przemyślu, ale zabłądzili. Mieli zezwolenia na pobyt czasowy w Polsce - ruszyli w dalszą drogę.

Dwie godziny później - o 2 w nocy - w Sanoku, funkcjonariusze zatrzymali 3 mężczyzn: 2 narodowości czeczeńskiej w wieku 24 i 31 lat i 38-letniego Gruzina.

Nie mieli dokumentów ani pieniędzy. Przyznali się do nielegalnego przekroczenia granicy - pieszo z Ukrainy, dodali również, że dwóch ich rodaków miało odtransportować ich w głąb kraju.

Szybko podjęte czynności pozwoliły zatrzymać podróżujących samochodem, wcześniej już wylegitymowanych mężczyzn.

Całą piątką zajmuje się teraz Straż Graniczna z Krościenka.


Maczetą zranił swoją matkę!

%AM, %22 %376 %2015 %08:%Lip Napisała

Strzyżowscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który maczetą zranił swoja matkę. 50-letni syn odciął kobiecie kciuk, złamał obie ręce i poranił. Kobieta trafiła do szpitala. Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzuty.

W poniedziałek około godz. 16 dyżurny strzyżowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który zranił maczetą swoją matkę. Na miejsce szybko udali się policjanci, którzy obezwładnili mężczyznę.


Jak wynika  z dotychczasowych ustaleń, 50-latek zaatakował swoja 81-letnią matkę żądając od niej pieniędzy na alkohol. Kiedy spotkał się z odmową, zaczął wymachiwać maczetą w kierunku kobiety, po czym zranił kobietę w głowę, szyję oraz odciął jej kciuk lewej ręki. Złamał też matce obie ręce. Kobieta z obrażeniami trafiła do szpitala.


50-letni mężczyzna został zatrzymany. Był nietrzeźwy. Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzuty


Zatrzymani za udział w bójce pod dyskoteką.

%PM, %21 %703 %2015 %15:%Lip Napisała
Zarzuty wzięcia udziału w bójce, znieważenia interweniujących funkcjonariuszy i próby zmuszenia ich do odstąpienia od czynności służbowych, usłyszało pięciu młodych mężczyzn, których policjanci zatrzymali w nocy z soboty na niedzielę pod dyskoteką w Solinie. Ranny w bójce został 26-letni mieszkaniec Manasterca.
 
Do bójki pod budynkiem dyskoteki w Solinie doszło około godz. 3 nad ranem w niedzielę. Policjanci zatrzymali pięciu najbardziej agresywnych uczestników zdarzenia, w wieku od 24 do 33 lat. Mieszkańcy Manasterca, Myczkowa oraz miejscowości Mircze w powiecie hrubieszowskim, weekend zakończyli w policyjnym areszcie.
Dla innego 26-letniego mieszkańca Manasterca udział w dyskotece zakończył się pobytem w szpitalu. 26-latek trafił do niego z poważnym urazem głowy. Mężczyzna prawdopodobnie został uderzony sztachetą.
 
Wczoraj awanturnicy usłyszeli zarzuty wzięcia udziału w bójce, znieważenia interweniujących funkcjonariuszy i próby zmuszenia ich do odstąpienia od czynności służbowych. Za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Strona 8 z 9

Pogoda

poniedziałek, grudzień, 10, 2018

Pogoda Lesko z serwisu

Zdjęcie dnia

Brak grafik